Czas czytania: 2 min

Koronawirus: stan na 12 czerwca

Autorem tekstu jest Maciej Kołodziejczyk
https://www.facebook.com/maciek.kolodziejczyk

Granice w Europie zanikają. Komisja Europejska zaapelowała o ich otwarcie wewnątrz Unii od 15 czerwca. Jak zapewne wszyscy wiecie, od jutra Polska otworzy swoje granice a od 16 czerwca zostaną przywrócone międzynarodowe połączenia lotnicze. Co nie oznacza, że od razu będzie można wszędzie się wybrać, bo są kraje, które Polakom, póki co, na wjazd nie zezwalają, ale oczywiście za tydzień czy dwa może się to zmienić. Wiem, że wielu z Was przymierza się do sezonu wakacyjnego, dlatego przygotowałem mapę ryzyka.

Promile są znane niemal wszystkim dorosłym Europejczykom. Można by powiedzieć, że mamy je we krwi. Dlatego ryzyko przedstawiłem w promilach właśnie – czyli ile osób na tysiąc jest obecnie zarażonych wirusem w danym kraju. Czy to oznacza, że takie jest właśnie ryzyko zarażenia w kontakcie z inną osobą? Nie, jest ono znacznie niższe. W większości krajów obecnie mamy R=~1, co oznacza, że jedna osoba zaraża przeciętnie inną kolejną. Jako że choroba trwa ok. 14 dni i przez około 10 dni zarażamy, dzienne ryzyko w kontakcie z daną osobą jest ~10-krotnie niższe. Ponadto, zależy ono od naszego postępowania. Jeśli trzymamy dystans, unikamy tłumów, religijnie używamy masek i myjemy łapki, zapewne nasze ryzyko spada o kolejne kilkadziesiąt procent. Wtedy pewnie dzienne ryzyko zarażenia w kraju, gdzie przeciętnie mieszkańcy mają jeden promil we krwi wynosi jakieś 1:10 tys. do 1:100 tys.

Osobną kwestią są trendy rozwoju pandemii. W ostatnich 2 miesiącach w wielu krajach UE liczba zarażonych spadła o 90-95%. Ta tendencja utrzymywała się także w ostatnich tygodniach, więc niewykluczone, że ryzyko jeszcze spadnie. Może się jednak okazać, że poczynione w ostatnim czasie kroki zmierzające do otwierania społeczeństw i gospodarek spowodują odwrócenie trendów, ale zapewne i mieszkańcy i władze będą reagować by epidemia nie wymykała się spod kontroli.

Jeśli wybieracie się do naszych południowych sąsiadów, ryzyko jest mniejsze niż w Polsce m. in. na Słowacji, na Węgrzech, w Czechach, Austrii, Słowenii, Czarnogórze, Grecji czy Chorwacji. Pribałtyka, Finlandia, Dania i Norwegia też są OK. We Włoszech, Francji i Portugalii ryzyko trochę wyższe niż w Polsce, ale ostatnie trendy były lepsze, więc niewykluczone, że się z Polską wyrówna. W każdym razie, o ile nie wybieracie się do Szwecji, Mołdawii czy Wielkiej Brytanii, ryzyko nie jest jakoś dramatycznie wyższe od tego w Polsce. Oczywiście są ogromne różnice regionalne – w niemal każdym kraju, co zapewne sami wiecie lub przed wyjazdem sprawdzicie.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułLampy bakteriobójcze – dezynfekcja promieniowaniem UV-C
Następny artykułZespół ciasnoty podbarkowej – etapy, przyczyny, objawy

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here