Czas czytania: 4 min

– We Włoszech znacząco wzrosła liczba nowych zgonów.
– Od środy zniesione zostaną restrykcje w podróżach z prowincji Hubei i do niej. Wciąż pozostanie zamknięta stolica – Wuhan, rząd ChRL zapowiedział, że miasto zostanie otwarte 8 kwietnia.
– Badania upowszechnione przez Uniwersytet Stanforda wskazują na pięć metod odkażania masek: wyprażanie w piecu w temperaturze 70 stopni, naświetlana światłem UV, zanurzenie w roztworze 75% alkoholu etulowego, dezynfekcja na bazie chloru, umieszczenie w parze wodnej nad wrzątkiem.
– Zanurzanie w alkoholu i używanie chloru znacząco zmniejszyło zdolności filtracyjne masek i nie jest zalecane.

Koronawirus: stan na 24 marca

Autorem tekstu jest Maciej Kołodziejczyk
https://www.facebook.com/maciek.kolodziejczyk

Najpierw tabela obrazująca jak rozwija się epidemia w Europie.
Jeśli stosunek zarażonych do zdrowych jest mniejszy niż 1:100 tys. ryzyko zarażenia jest stosunkowo małe, jeśli więcej niż 1:10 tys. zachodzi konieczność wprowadzania poważnych interwencji. Kolejne kolumny prezentują procentowy wzrost (lub spadek) osób zarażonych.

Kraj Ilość zarażonych Wzrost ilości zarażonych (22 marca) Wzrost ilości zarażonych (23 marca) Wzrost ilości zarażonych (24 marca)
Włochy 1 na 1.1 tys. 12% 12% 10%
Niemcy 1 na 2.8 tys. 22% 19% 14%
Wlk. Brytania 1 na 9 tys. 23% 20% 20%
Francja 1 na 3.9 tys. 15% 15% 14%
Hiszpania 1 na 1.7 tys. 19% 19% 15%
Polska 1 na 43 tys. 23% 26% 21%

Po dwóch dniach spadków dzienna liczba nowych przypadków choroby we Włoszech ponownie dziś wzrosła, choć pozostaje poniżej poziomów sprzed 2-6 dni. Niestety znacząco wzrosła liczba nowych zgonów. Co gorsza, jak pisałem uprzednio, może ona rosnąć nawet w przypadku, gdy liczba zachorowań ustabilizuje się lub zacznie spadać. Wśród innych państw, póki co nie widać lepszych trendów. Zdarzają się pojedyncze kraje z niższą liczbą przypadków, lecz może to być póki co wynikiem procesu raportowania.

Dane dot. krajów Azji:

Korea 1 na 9.5 tys. -3.2% -3.5% -3.7%
Japonia 1 na 100+ tys. 2.3% 2.3% 1.1%
Chiny 1 na 300 tys. -9% -7% -9%

W Chinach jutro ważne wydarzenie. Od środy zniesione zostaną restrykcje w podróżach z prowincji Hubei i do niej. Wciąż pozostanie zamknięta stolica – Wuhan, jedno z najciężej dotkniętych epidemią miast na świecie. Rząd ChRL zapowiedział, że miasto to zostanie otwarte 8 kwietnia.

Chiśka gospodarka bardzo powoli wraca do normalności. Od dołka wzrosła ok. 20%, konieczny jeszcze ok. 30% wzrost aktywności.

MASKI (NIE)JEDNORAZOWE

Mamy powszechne zrozumienie, że istnieje duży problem z odzieżą ochronną dla służby zdrowia, a także z dostępnością masek dla mieszkańców. Jest tak nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach Europy, a nawet miejscami w USA. Jednym z pomysłów na lepsze zabezpieczanie się przed rozwojem pandemii jest używanie masek więcej niż jeden raz. Czy to dobry pomysł? Producenci masek oraz regulatorzy służby zdrowia (np. amerykańskie CDC) zalecają jednorazowe użycie maski. Czas użytkowania nie powinien zasadniczo przekraczać 8 godzin. Maska powinna być wyrzucona, gdy zostanie zanieczyszczona z zewnątrz albo gdy pracownik służby zdrowia zajmuje się pacjentami, którzy cierpią na więcej niż jedna chorobę zakaźną. Mieszanie COVID-19 i grypy to nie jest zapewne dobry pomysł. Niemniej, chroniczne braki w zaopatrzeniu spowodowały, że sprawdzono, czy istnieje możliwość ponownego użytkowania masek.

Badania upowszechnione przez Uniwersytet Stanforda wskazują na pięć metod odkażania masek:
– wyprażanie w piecu w temperaturze 70 stopni przez 30 minut
– 30 minut naświetlana światłem UV,
– zanurzenie w roztworze 75% alkoholu etulowego,
– dezynfekcja na bazie chloru, 5 miut
– umieszczenie w parze wodnej nad wrzątkiem przez 10 minut.

Wyniki zamieszczam w tabeli w dołączonym zdjęciu. W przypadku masek N95 doszło do minimalnego spadku skuteczności filtrowania w przypadku pierwszej, drugiej i piątej metody. Zanurzanie w alkoholu i używanie chloru znacząco zmniejszyło zdolności filtracyjne masek i nie jest zalecane.

Procedurę odkażania za pomocą światła ultrafioletowego wybrało Centrum Medyczne Uniwersytetu Stanowego Nebraska. Dostało nawet tymczasowe, awaryjne przyzwolenie z Centrum Kontroli Chorób (CDC), w przypadku braku odpowiedniego zaopatrzenia w maski. Stosuje się trzy razy wyższą dawkę UV niż konieczna dla zabicia koronawirusa. Niestety, nie mamy badań wskazujących na to, jak spadnie wydajność maski po pięciu, dziesięciu czy piętnastu seriach naświetlania, choć w jednym badaniu potwierdzono skuteczność masek po trzech procedurach odkażania. Na tę chwilę szpital zdecydował się na stosowanie jednej maski nie dłużej niż przez tydzień.